25 października 2013

wszędzie dobrze ale w domu najlepiej



ostatni dzień u taty Hali i dzień jak co dzień
spacer wokół domu i pobliskiej okolicy, podnoszenie liści z ziemi
wygłupy i ucieczka przed mamą, szybka drzemka i powrót do siebie




























Gdy Halinka była mała jej usypiaczem 
była karuzela z misiami
"Nature Bearries" firmy Fisher Price
 .
Teraz jest to uspakajający wodospad "Las tropikalny"
jestem bardzo z niego zadowolona i Hala również
strumień wody uspokaja można wybrać 18 minut muzyki klasycznej
którą Halusia  uwielbia. Nie ukrywam, że od samego początku była przyzwyczajona
do Chopina, Bacha czy Beethovena.




   Żabka śmieszka - lubimy i polecamy



po kilku dniach bycia u taty Hali wróciłyśmy do domku
Halusia szalała po wszystkich kątach,
stęskniona za swoimi zabawkami dopadła się do pudełka
i siedziała tak z dobrą godzinę

























kurtka : Smyk
kombinezon : prezent od cioci Tosi
śliniak : tommee tippee
krzesełko z żyrafą : KLUPŚ
bransoletka : lilou
czapka, legginsy, buty : zara
MULA kolejka : IKEA
Żabka : prezent od cioci Julki
zabawka laptop : prezent od taty 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz